Trudno dziś sobie wyobrazić podróżnika bez polaru. Nic dziwnego: odzież polarowa niewiele waży, daje dużo ciepła, nie gniecie się. Jest niezwykle wytrzymała - nie kurczy się w praniu, nie odkształca, bardzo trudno ją rozedrzeć. W dodatku nie smakuje molom. Polary szybko schną, w małym stopniu chłoną nieprzyjemne zapachy, łatwo odparowują pot i nie zatrzymują wilgoci przy ciele. Nawet kiedy są lekko mokre, nadal grzeją. Dzięki nieodkształcającemu się materiałowi w ich kieszeniach można nosić nawet ciężkie przedmioty. Polary mają zazwyczaj regulowane ściągacze pozwalające dobrze dopasować krój do sylwetki. W dodatku są niemal bezawaryjne - najczęstszą naprawą jest wymiana zamka. Polar nie jest jednak niezniszczalny. Pamiętaj, że łatwo topi się pod wpływem wysokiej temperatury. Nie prasuj go zatem i uważaj przy ognisku na pryskające iskry.
Przy wszystkich swoich zaletach polary są kilkakrotnie tańsze od podobnych wyrobów z puchu, a biorąc pod uwagę długość eksploatacji - również o wiele tańsze od wyrobów wełnianych. Opłaca się zapłacić większą sumę za najbardziej odpowiedni model.
Trudno na oko odróżnić dobrą dzianinę polaru od złej. Możesz co prawda poślinić palec i potrzeć materiał od wewnętrznej strony, patrząc, czy się mechaci, jednak w ten sposób zdyskwalifikujesz tylko najsłabsze produkty. Lepiej więc zdać się na markę i renomę producenta.